james

Life Itself – naturalny portret

life_itself_ver2Dokument Steve’a Jamesa nie jest filmem jedynie o krytyku oraz o krytyce filmowej. Racja, przez dużą ilość czasu skupia się na profesji swojego bohatera, zahaczając przy okazji o wiele aspektów historii przemysłu filmowego. Na równi ciekawe są jednak momenty, w których kamera obejmuje rutynę Rogera – niezwykłą, bowiem tą szpitalną, czyli najpóźniejszą z możliwych do uchwycenia. Widzimy jak nie potrafiący już mówić, z usuniętą dolną szczęką Roger komunikuje się przez syntezator mowy, a wstawać z łóżka pomagają mu najbliżsi.

Te przykre obrazy nie tylko dodają naturalności całemu filmowi, ale też stanowią istotną obserwację charakteru Eberta. Pokazuje się on tutaj, mimo zaistniałej sytuacji, w imponującej pogodzie ducha, cały czas oddając się swojej pasji. Widzimy, jak ze wszystkimi swoimi problemami Roger pracuje równie dobrze, co kiedyś, nie tracąc wcale swojej wewnętrznej energii i szacunku do filmów.

(więcej…)

Reklamy